Z perspektywy Vaughna
Zobaczyłem moją siostrę stojącą blisko swojego namiotu i uśmiechnąłem się złośliwie, zaczynając do niej podkradać.
Zauważyłem, że właśnie napchała sobie buzię ostatnim kęsem ciasteczka. Mój uśmiech stał się jeszcze szerszy, gdy pstryknąłem nadgarstkiem w jej stronę, posyłając ją w powietrze.
Wrzasnęła i krzyknęła, lądując, po czym przetoczyła się po ziemi.
Śmiałem się do mome






