Perspektywa Vaughna
Robiłem obchód wokół namiotów, sprawdzając bezpieczeństwo. Szedłem tyłami, kontrolując, czy wszystko jest w porządku.
Zatrzymałem się, gdy usłyszałem odgłosy kłótni oraz czyjś przyciszony głos.
Powoli podszedłem bliżej, starając się być jak najciszej. Ze zdziwieniem zobaczyłem Elijaha i Milesa kłócących się tuż za linią drzew.
Miles wydawał się roztrzęsiony, jego głos łamał się






