Z punktu widzenia Cassiusa
Odchyliłem głowę, by spojrzeć na Kellana, gdy niósł mnie przez dwór w stronę tylnych drzwi.
Uniosłem dłoń do jego twarzy, przesuwając palcami po policzku.
Spojrzał na mnie z uśmiechem, a ja czułem się tak, jakby serce miało mi zaraz wyskoczyć z piersi.
Zatrzymał się tuż przed wyjściem przez tylne drzwi, po czym odwrócił się i lekko przycisnął mnie plecami do ściany. Pod






