Punkt widzenia Tysona
Trzymałem ją, dopóki nie przestała płakać i nie poczułem, jak jej ciało wiotczeje.
Lekko odchyliłem jej głowę i zdałem sobie sprawę, że zasnęła.
Sięgnąłem ręką do piersi, w miejsce, gdzie mnie dotknęła. Szukałem tego bólu, który czułem, zanim położyła tam dłoń.
To tak strasznie bolało; czułem się, jakby moje serce zostało wyrwane i poszarpane w klatce piersiowej. Albo raczej






