Punkt widzenia Tysona
Stałem tam z ciężko unoszącą się klatką piersiową, łzy spływały mi po twarzy, gdy próbowałem złapać oddech. Moje ciało drżało z gniewu i bólu serca.
Rozejrzałem się po pokoju, po czym znów zawarczałem. Odwróciłem się i wyprowadziłem cios. Poczułem, jak moja pięść przebija ścianę.
Krzyczałem, uderzając w ścianę raz za razem. Osunąłem się w dół, padając na kolana, krzycząc i pł






