Perspektywa trzecioosobowa
Beckett i Kendra ruszają na wschód. Beckett warczy, szarżując na wrogów. Pozostaje w ludzkiej formie, z wysuniętymi pazurami.
Łapie pierwszego skaczącego na niego wilka, zatapiając pazury prosto w jego gardle, po czym odrzuca go na bok.
Kolejny wróg, w ludzkiej postaci, ryczy, zamachując się na Becketta. Beckett chwyta go za nadgarstek, po czym szarpie jego ramię w dół,






