Z perspektywy trzeciej osoby
Griffin trzyma się za brzuch, kulejąc przez las w kierunku rezydencji. Był z Tysonem, ale zostali rozdzieleni, gdy ich zaatakowano.
Niedźwiedź Griffina ryczał zaciekle, desperacko próbując powalić każdego wroga, który się do niego zbliżał.
Niestety nacierali na niego z każdej strony, napływając szybciej, niż był w stanie ich pokonać.
Jego niedźwiedź był potężny, ale na






