Z punktu widzenia trzeciej osoby
Gdy tylko ogłoszono koniec alarmu, wszystkie drzwi do bunkrów się otworzyły. Wszyscy wybiegli na zewnątrz, zdesperowani, by zobaczyć zniszczenia. Zdesperowani, by sprawdzić, komu udało się przetrwać, a komu nie.
Celeste szybko opuściła bunkier, desperacko szukając Tysona.
Po ponad półgodzinnym poszukiwaniu znalazła ciche miejsce pod drzewem, gdzie usiadła.
Wiedział






