Zachary był człowiekiem, który rzadko wyrażał swoje uczucia, zwłaszcza gdy wymagało to od niego takiego uniżenia. Poczułam żal, patrząc na niego. Jednak wciąż nie mogłam tego w pełni zaakceptować. Chciałam, aby dał mi jasną odpowiedź.
Wszystko, czego pragnęłam, to uznanie prawa do stania u jego boku!
Czułam jednak, jakbym prosiła o zbyt wiele.
Wszystko dlatego, że jego biologiczna matka groziła mu






