Perspektywa Elli
"Ella, co się stało?" zapytała Becca, gdy tylko wpadłam do pokoju w akademiku.
Serce waliło mi jak młotem, a łzy cisnęły się do oczu; nie mogłam uwierzyć w to, co się właśnie wydarzyło.
"Chyba narobiłam sobie kłopotów" – powiedziałam, biorąc głęboki oddech i próbując uspokoić szybkie bicie serca.
"Jakich kłopotów dokładnie?" – zapytała Becca, wstając, jakby miała do mnie podbiec,






