Perspektywa Elli
Kiedy odzyskałam świadomość, w oczy raziło mnie jasne światło. Skrzywiłam się; przeszywający ból rozdarł moje ciało i wysyczałam z agonii. Odrzuciłam od siebie mocne dłonie, które mnie chwytały.
Poczułam uderzenie w bok twarzy i wiedziałam, że musiała to być czyjaś ręka. Ktoś mnie uderzył. Poczułam ciepły płyn spływający po mojej twarzy i natychmiast wyczułam zapach własnej krwi.






