„Gdzie ona jest?” – zapytał barczysty mężczyzna.
Christopher chrząknął znacząco. Dopiero gdy mężczyzna puścił jego podbródek, odpowiedział: „Mogę wam powiedzieć, ale musicie nas puścić”.
Ostatnią rzeczą, jakiej pragnął, było użeranie się z tymi ludźmi. Miał szczęście, że go nie rozpoznali.
„Myślisz, że masz prawo stawiać nam warunki?” – zapytał mężczyzna z pogardą. Nawet po zwolnieniu uścisku stał






