Gdy tylko usłyszała, że Fanny wspomniała o Zachariasie, rzeczywiście zamilkła i przestała poruszać kwestię przesyłania jej posiłków.
Powiedziała tylko łagodnie: „W takim razie, Fanny, wróć do domu wcześniej po zakończeniu badań”.
Choć myśl o przeszczepie nerki zawsze sprawiała, że jej serce bolało, w głębi duszy wiedziała, że Fanny jest teraz „nadzieją” rodziny Kinsów.
W końcu sojusz między rodzin






