Gdy tylko ta dwójka wyszła, spokojna maska Scarlet natychmiast opadła, a ona sama posłała Lindzie wściekłe spojrzenie.
„Linda, twój czas w końcu nadszedł”.
Linda pozostała obojętna, siedząc na ziemi z pochyloną głową.
Przekleństwa Scarlet nie dawały jej jednak pełnej satysfakcji.
Przypomniała sobie reakcję Lindy, gdy ta wcześniej usłyszała imię George'a, i zrozumiała, że Linda wciąż go pamięta. Po






