Z perspektywy Josepha
Niewielu członków naszego Stada o tym wie, ale odnalazłem pewien schemat w atakach i bacznie przyglądaliśmy się wszelkim zmianom.
Atakują nas przez dwie noce z rzędu i w zależności od tego, kto napada nas drugiej nocy, mamy potem jedną lub dwie noce przerwy. Tym razem mieliśmy mieć dwie noce spokoju, ale wyruszymy już pierwszej, sprawiając im piekielną niespodziankę, gdy zaat






