Z perspektywy Jocelyn
Erylis wybiega spod drzewa, zderzając się z bratem i odtaczają się od Kardii. Słyszę liczne warknięcia dochodzące od nieznajomych wilków i mogę tylko mieć nadzieję, że są przyjaźnie nastawieni.
Właśnie gdy mój brat próbuje rzucić się do ucieczki, złoty wilk z impetem wpada w jego bok, co daje Erylis szansę na zajęcie dogodnej pozycji do ataku. Nasze myśli skupiają się na brac






