Jonathan nie odpowiedział. W ciszy dokończył posiłek, który przyniósł mu Stone, po czym w końcu zapytał: — Jak się czuje Sierra?
— Widziałem ją kilka dni temu. Zachowuje spokój — odparł Stone. Potem, patrząc na niego, dodał: — Utknąłem tu teraz z tobą. Lepiej pamiętaj, żeby było warto.
Jonathan go kopnął. Obaj wymienili uśmiechy, ale nie powiedzieli nic więcej.
Na zewnątrz Mateo i Draven wpadli do






