"W porządku."
Jonathan dokładnie wiedział, co Chase zamierza powiedzieć, więc odezwał się pierwszy spokojnym głosem. „To niczego nie zmienia”.
Podszedł powoli do łóżka Susie. Wcześniej, w gabinecie lekarskim, zdążył już zapoznać się z jej dokumentacją medyczną.
Dopiero teraz w pełni zrozumiał, dlaczego Sierra zdecydowała się uderzyć.
Stojąc obok Susie, wciąż nie potrafił zmusić się do wypowiedzeni






