Powinnam była się odsunąć, zamiast go łapać!
Rozległ się chłodny głos Summer. „Czy uważasz, że to stosowne, by znikać na tak długo w godzinach pracy, żeby odbierać prywatne telefony?”
Twarz Lindy pociemniała. Nigdy wcześniej nie została tak upokorzona. Summer nie śmiała nawet pisnąć, gdy to ona kiedyś dawała jej popalić.
Patrząc na Lindę, Summer uśmiechnęła się drwiąco, czując wreszcie ulgę z powo






