Elisa odpowiedziała: — Tak, wiem. Nie martw się o mnie.
Rachel rzekła z oburzeniem: — Jak mam się nie martwić! Oni nie mają żadnych zasad moralnych! — dodała: — Głównie dlatego, że zrobili ci tyle strasznych rzeczy, a nawet próbowali cię zamordować! Mogliby znowu oszaleć, a to przeraża mnie na śmierć. W końcu wsadziłaś Rose za kratki. Przypuśćmy, że oni...
W tym momencie Rachel zawahała się, nie c






