Twarz Nicole momentalnie pobladła.
A więc tą „pilną sprawą”, o której wspominał Thomas, było przybycie Elisy?
Czy przyjazd Elisy był aż tak ważny?
Czy faktycznie było tak, jak sugerował Thomas? Czy sprawa była tak nagląca, że nic innego nie mogło zostać zrobione? Czy naprawdę było to tak niespodziewane, że Gareth został zaskoczony? W ostatecznym rozrachunku chodziło przecież tylko o wizytę Elisy.






