Elisa poczuła, że jest u kresu wytrzymałości, próbując przemówić Garethowi do rozsądku, i nie miała innego wyjścia, jak wyjawić prawdę. „On też nie dobił ze mną żadnego targu. Poprosił mnie po prostu, bym towarzyszyła mu w trzydniowej podróży, prawdopodobnie do Bliskiego Wschodu w jakiejś sprawie”.
Właśnie wtedy, gdy Elisa pomyślała, że Gareth w końcu ją puści po usłyszeniu szczegółów, on oświadcz






