Niech to szlag, co za s*ka!
Gdyby nie Elisa, nie żyłby w takiej nędzy!
Gdyby nie ona, jego rodzina wiodłaby szczęśliwe życie, a nie była traktowana jak pariasi!
Norman był wdzięczny losowi, że kupił nieruchomość na nazwisko swojej kochanki. W przeciwnym razie zostałby z niczym!
Wziął głęboki oddech i opanował się, powracając do pokornego tonu. "Liz, widzisz teraz moje cierpienie, żyję gorzej niż b






