Elisa rzuciła chłodne spojrzenie mężczyźnie na scenie. Widząc jego niezachwianą pewność siebie, jakby była pewna jej zgody, powiedziała lodowato: „Nie znamy się na tyle dobrze, bym mogła to zrobić”.
Oczy Edena pociemniały, ale maska nadawała mu aurę tajemniczości. Dzięki opanowaniu nikt nie był w stanie wyczuć bijącej od niego presji.
Podczas gdy wszyscy zastanawiali się, czy mężczyzna straci pano






