„Bang!”
Stary Lace, przywódca pięcioosobowej grupy, niecierpliwie wypalił z pistoletu, przerywając słowa Garetha. Thomas również wyciągnął broń, lecz zanim zdążył pociągnąć za spust, natychmiast obezwładniła go reszta grupy.
Widząc to, mężczyzna, którego Elisa oczyściła z trucizny, uniósł do góry tykającą bombę zegarową, ostrzegając: – Stać! Macie minutę. Oddajcie nam Ganoderma Caligo, albo przygo






