Gareth dał mu zadanie…
— Przynieś mi talię kart. I tamte raporty. — Gareth rozkazał chłodno, nie znosząc sprzeciwu.
Gareth czuł się świetnie, ale Thomas był bliski płaczu.
Co on miał na myśli, mówiąc „tamte raporty”?!
To nie były zwykłe dokumenty! Chodziło o raport półroczny Wickam Group!
Z wyrazu twarzy Garetha Thomas wyczytał, że musi mu dostarczyć te raporty do końca dnia pracy w kraju. Mógł za






