Eden pozostał obojętny, a nawet skarcił Irene: „Ostrzegałem cię, żebyś nie zadzierała z Elisą. Od tamtej pory ani przez chwilę nie myślałem o dalszej współpracy z tobą”. Prawda była taka, że Edenowi nie zależało na tym, czy Irene chce połączyć z nim siły.
Wyraz twarzy Irene zgorzkniał. „Naprawdę uważasz się za następcę tronu Estoccji? Powiem ci wprost – gdy ci ludzie odkryją, że Elisa jest tą, któ






