Gdy dni zaczynają się zlewać.
**Macey**
Pierwszą rzeczą, na którą zwracam uwagę po przebudzeniu, jest zapach wilgotnego kamienia. Potem czuję ból. Każdy centymetr mojego ciała zdaje się wołać, jakby przeciągnięto mnie po żwirze – i może tak właśnie było. Drugą rzeczą, którą zauważam, jest łóżko. Jego druga strona, naprzeciwko mnie, jest wymięta. Mój żołądek zwija się w supeł, zanim umysł zdąży to






