Droga do Domu.
W chwili, gdy przekraczamy próg domu stada, czuję się, jakbym została pochłonięta przez ciepło, chaos i miłość jednocześnie. Ręce wyciągają się w moją stronę ze wszystkich stron — wciągając mnie w uściski, szarpiąc za włosy, dotykając mojej twarzy, jakby się bali, że znów zniknę, jeśli nie będą mnie trzymać. Ktoś mówi o jedzeniu. Ktoś inny zawraca sobie głowę kocami. Moi ojcowie wsz






