Korony i Chaos.
**Raven**
Budzę się, jakby uderzył we mnie piorun. W jednej sekundzie śnię o cichych lasach, a w następnej siedzę wyprostowana jak struna, łapiąc powietrze tak gwałtownie, że aż wyrywa je z pokoju. Moja dłoń wędruje na klatkę piersiową. Moc wciąż trzaska w powietrzu wokół mnie, srebrne i złote nici migoczą na ścianach. Cztery zaspane głosy odpowiadają jednocześnie.
"Co—"
"Kto cię z






