Dwa Dni Wieczności
Zostaliśmy oficjalnie wygnani – to słowa zazdrośnicy, nie moje.
"Zostańcie w swoim pokoju" powiedziała, grożąc nam palcem, jakbyśmy byli niegrzecznymi nastolatkami, a nie nowo ukoronowanymi pół-bóstwami. "Jeśli zobaczę któreś z was w pobliżu sali tronowej przed ceremonią, osobiście przykuję was łańcuchami do łóżka."
Elliot, oczywiście, w odpowiedzi tylko się zuchwale uśmiechnął.






