Szepty w rzece
**Macey**
Minęły nieco ponad trzy miesiące od koronacji, a Podziemie w końcu funkcjonuje tak, jak powinno. Dusze przybywają i dusze odchodzą, i po raz pierwszy od bardzo dawna wszystko wydaje się... zwyczajne—
A przynajmniej na tyle zwyczajne, na ile może być życie dla władców zmarłych. W tej chwili przebywam w świecie śmiertelników, zbierając dusze. To cicha praca, a ja ją lubię. M






