Zarek wylądował przed domem Thane'a, a ten natychmiast wbiegł do środka, by przynieść mu jakieś ubrania.
Zarek przybrał swoją ludzką postać i założył odzież, którą dał mu Thane.
– Naprawdę cieszę się, że wróciłeś, stary. Napędziłeś nam strachu – Ronan objął po męsku Zareka, a ten odwzajemnił uścisk.
– Odchodziliśmy od zmysłów. Byłem jeszcze bardziej spięty, kiedy klepsydra sama z siebie przestała






