Kiedy wojownicy zauważyli, że ich Dowódca wrócił z chłopcem na rękach i pędzi w stronę uzdrowiciela, potraktowali to jako znak i przenieśli się obok swojego króla, który właśnie próbował utrzymać ścianę łazienki na miejscu.
Ojciec i dziewczynka byli przerażeni. Myśleli, że ściana zaraz na nich runie, ale ku ich szokowi i zaskoczeniu Zarek podtrzymywał płonącą ścianę gołymi rękami, mimo że wyraźnie






