Kravat szukał Groma wszędzie, gdzie tylko mógł. Wrócił jednak z pustymi rękami. Zaczynała go ogarniać frustracja. Potrzebował pomocy kogoś, kto potrafił się teleportować, aby dostać się w miejsce, w które chciał.
'Gdzie on jest? Czy rzucił wszystko w połowie drogi? Co się stało? Czy wziął od nich pieniądze i mnie zostawił? A może pomaga im mnie znaleźć?', Kravat zaczął snuć podejrzenia.
Nie ma






