Zarek, Elira, Ronan, Odelia, Daron, Shyra i Dravon siedzieli w jednym z salonów gościnnych, rozmawiając i żartując.
"Byłem pewien, że Daron i to zepsuje. Biedna Shyra, aż mi jej żal", powiedział Ronan, drocząc się z Daronem.
Daron poczerwieniał jak burak.
Ona i reszta zaśmiali się z jego reakcji.
"Och, czyżby nasz Daron się rumienił?" zadrwił Dravon, a Ronan z chichotem przybił mu żółwika.
"W






