Sebastian i James wciąż głowili się nad zachowaniem Maxwella. Ton Sebastiana spoważniał.
– Jakikolwiek ma powód, jeśli nie zdołają znaleźć zleceniodawcy ataku na księcia, fałszywa tożsamość, której używasz – Esme – czyni cię najłatwiejszym celem. Mogliby cię o to oskarżyć i aresztować w każdej chwili.
– Jeśli to prawda, musimy natychmiast opuścić Kraj A. Jego Królewska Mość już mnie ponaglał do wy






