„Szybko… pomóż mi wstać…”
Przez chwilę wydawało się, jakby cała siła odpłynęła z ciała Sebastiana. Opadł na ziemię, słaby i niepewny.
„Co się stało?”
Zeke podciągnął go do góry. Sebastian porwał swój telefon, a jego twarz była ciemna i ściągnięta napięciem. „Znaleźli ciało kobiety w zbiorniku… Muszę to zobaczyć na własne oczy”.
Te słowa sprawiły, że Zeke’a przeszedł dreszcz. Natychmiast ruszył kro






