Nicoletta tylko płakała, niezdolna do wypowiedzenia ani słowa. Wtedy jej syn, Israel, nagle wystąpił naprzód. „Nawet jeśli moja siostra zmarła i ktoś się pod nią podszywał, ja nadal jestem Jonathanem! Jestem synem mojego ojca, to pewne!”
Głos Caitlin był spokojny, ale zimny. „Możesz być członkiem rodziny Jonathan, ale to, czy jesteś synem Hectora… to zupełnie inna sprawa”.
Twarz Hectora stwardniał






