Czarny samochód wjechał cicho przez bramę posiadłości DanCa. Gdy tylko się zatrzymał, Caitlin, Sebastian i ich grupa wysiedli.
Kelly, otrzymawszy już wiadomość o ich powrocie, wybiegła z willi, by ich powitać. Jej twarz rozjaśniła się z ekscytacji. „Caitlin, Sebastian – w końcu wróciliście!”
„Tak, mamo” – odpowiedziała Caitlin z bladością uśmiechu. W jej oczach widać było zmęczenie podróżą, ale gł






