Wiadomość o tym, że Magnus sprowadził Harrisona do pałacu, szybko dotarła do Maxwella.
Jego informatorzy sfotografowali Magnusa na lotnisku, a jedno spojrzenie wystarczyło, by potwierdzić, że mężczyzną, którego witał, był brat Caitlin, Harrison.
Król dopiero co ogłosił odnalezienie córki, a teraz pojawił się syn. Działali zdecydowanie zbyt szybko.
Maxwell kipiał ze złości. Jego starannie wykreowan






