Bella
Podniosłam gwałtownie głowę. – Powstrzymać go? – rzuciłam. – Przecież to czyste szaleństwo.
Oczy Mayi znów wypełniły się łzami. – Robię wszystko, co w mojej mocy, aby ocalić ciebie, mnie i reputację naszej rodziny. Dlaczego mi nie ufasz? Zdajesz sobie sprawę z powagi tej sytuacji, Bella? Czy nadal jesteś aż tak naiwna? Praktycznie poszłaś tam za moimi i Scotta plecami, uprawiałaś seks ze swo






