ROZDZIAŁ 210
DANTE
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Dwaj mężczyźni na korytarzu wciąż leżeli na podłodze.
Ten ze złamanym nosem spojrzał na mnie, gdy przechodziłem obok.
"Pomoc medyczna" – powiedziałem – "jest na trzecim piętrze. Obok maszyny do lodu znajduje się apteczka". Przeszedłem nad nogami jego kolegi. "Nie ma za co".
Schody dla personelu.
W dół.
Na zewnątrz.
Cian parkował po drugiej stronie ulicy ze zgaszonym siln






