ROZDZIAŁ 225
LUCIA
⪼⚔︎♛⚔︎⪻
Minął miesiąc od narodzin dziecka, a dziś mieli zjawić się wszyscy.
Nie spałam od szóstej, ponieważ trzeba było powiększyć stół w jadalni, a w piekarniku miałam trzy potrawy.
Nonna Rosa już śpiewała w kuchni, a Dante stał w progu salonu z kubkiem kawy w dłoni i obserwował całe to zamieszanie, jakby monitorował sytuację, do której nie ma pełnego zaufania.
– Zaufaj mi, por






