{Punkt widzenia trzeciej osoby}
Wreszcie nadszedł moment, w którym Rylee mogła zamknąć rozdział pod tytułem Ash Patterson. Nie był to jednak powód do świętowania, gdyż w oddali wciąż majaczyło o wiele większe zagrożenie. Ash odegrał zaledwie niewielką rolę w wielkim planie nieszczęść Rylee, a ten, kto był odpowiedzialny za igranie życiem tak wielu bliskich jej osób, właśnie zamierzał






