Perspektywa Kaelena
Vespera przysunęła się do krawędzi siedzenia, a następnie z niego zsunęła. W dłoni trzymała broń, wymierzoną w Elarę i we mnie. Elara uparcie próbowała stanąć przede mną, ale byłem od niej znacznie silniejszy. Nawet przy jej oporze mogłem z łatwością manewrować tak, by znalazła się za moimi plecami, a rozkładając ramiona, powstrzymywałem ją przed ponownym przejściem na przód.
N






