Droga śmierci.
NA ŁÓŻKU MOJEGO PROFESORA.
Rozdział 144.
Punkt widzenia autora.
Elara zacisnęła powieki, czekając, aż ostrze przebije jej skórę, ale minęło kilka sekund i nic się nie działo.
Powoli otworzyła oczy i zobaczyła rękę pani Dory uniesioną w powietrzu.
Jej wzrok powędrował wzdłuż wyciągniętego ramienia kobiety i spoczął na dłoni, która mocno ściskała nadgarstek pani Dory. Za nią stał Dimi






