Kiedy Titusowi wysiadły nerki, myślał, że to po prostu czysty pech, iż dopadła go ta choroba, i nawet nie przyszło mu do głowy, że przyczyną może być genetyka.
Gdy o tym pomyśleli, sytuacja wydawała się naprawdę napięta; wciąż jednak powinni zdążyć na czas.
Pocierając czoło, Toby odpowiedział:
— Dobrze. Masz jakieś wieści w sprawie przeszczepu nerki Titusa? — zapytał Tima.
Choć Tim nie leczył Titu






