Mężczyzna stał tyłem do Toby'ego; być może usłyszał zbliżające się kroki, ponieważ odwrócił się powoli, by stawić mu czoła. To nie był nikt inny jak Tim, który wykręcił się wymówką, że musi udać się na obchód oddziału!
Toby i Tim nie byli zaskoczeni swoim widokiem w tym miejscu i było jasne, że obaj umówili się na spotkanie właśnie tutaj.
— Po prostu powiedz mi, czy znaleźliście to w raporcie Małe






