Gdy Charlotte usłyszała ich słowa, jej myśli powędrowały ku Danrique’owi. On również uwielbiał trzymać dzikie bestie jako zwierzęta domowe. „Nic dziwnego, że on i Francesco żyją w tak dobrych stosunkach”.
– Co jeszcze? – zapytała.
– To wszystko, co wiemy. – Hayley szczerze pokręciła głową. – Bruce zadawał te same pytania, kiedy dzwonił. Wtedy, mimo wytężania mózgu, nie pamiętałam tych dwóch szczeg






